E-learning a m-learning

Autor: Zespół

Autor wpisu

Zespół

E-learning a m-learning
09lis

W ostatnich latach można zobaczyć znaczący wzrost stosowania urządzań mobilnych w codziennym życiu, także w nauce. To oczywiste, że takie urządzania działają inaczej niż komputery stacjonarne czy laptopy, które są wykorzystywane w nauce online (e-learningu). Spowodowało to wyodrębnienie się z e-learningu kategorii m-learningu. Wydawać by się mogło, że na tym różnice się kończą. Nic bardziej mylnego. W dzisiejszym artykule przybliżę kluczowe różnice, jakie dzielą oba te zagadnienia.

Rozbieżności zaczynają się już przy procesie projektowaniu kursu. W przypadku kursu e-learningowego, projektant ma większą przestrzeń do pracy. Może wstawić więcej grafik i treści na jednym ekranie. Wypadku m-learningu, gdzie najczęściej wykorzystywanym urządzaniem jest telefon o przekroju ekranu ok. 6,5 cala ilość dostępnego na ekranie miejsca się zmniejsza. Projektant jest zmuszony do zaprojektowania kursu w prostszym formacie ze względu na brak możliwości uruchamiania w programie dużych grafik oraz do zmniejszenia ilość treści (tekst nie może być pisany małymi literami). To powoduje również, że czas, w którym uczestnik przechodzi szkolenie się różni.

Szkolenie m-learningowe powinno być krótkie i skondensowane (od 3 do maksymalnie 10 minut). Natomiast szkolenie e-learningowe najczęściej trwa od 20 do 30 minut. Czas wykorzystywany na przejście kursu ma swoje odzwierciedlenie w czasie jakim ta wiedza zostanie użyta. W większości przypadków występuje znaczący okres czasu pomiędzy zastosowaniem zdobytej wiedzy w praktyce a odbyciem kursu e-learningowego. Lecz kiedy użytkownik uczy się poprzez m-learning, zdobyta wiedza jest natychmiast wykorzystana, czasem nawet w ciągu kilku minut od ukończenia modułu. Przejdźmy teraz do celu jakie mają wyznaczone oba te zagadnienia.

Celem e-learningu jest zdobycie określonych umiejętności i pogłębienia wiedzy w określonym temacie. Natomiast m-learning za główny cel ustanowił sobie uzyskanie dostępu do informacji w momencie, gdy są one potrzebne (on demand). Przykład: projektujemy kurs dla działu IT. E klasycznym e-learningu odbiorca będzie prowadzony przez zagadnienie od początku do końca. Natomiast celem kursu m-learningowego jest raczej przekazywanie określonych, punktowych informacji (zagadnień) w trybie na żądanie. Zamiast oferować kompletny kurs, tak jak robi to program e-learningowy, wiele kursów m-learningowych ułatwia użytkownikom wyszukanie konkretnej informacji potrzebnej w momencie pojawienia się potrzeby (braku wiedzy).

E-learning i m-learning są oparte na innych założeniach i stanowią dla siebie idealne uzupełnienie. Kiedy mamy czas możemy przejść przez kompletne szkolenie e-learningowe, prezentujące pełen zakres nowej wiedzy, odpowie na pytania, rozwieje wątpliwości. W kolejnym kroku m-learning pozwoli na przypomnienie tej wiedzy w zakresie, którego potrzebujemy. Warto o tym pamiętać i nie zastępować jednej formy drugą. Jedno rozwiązanie nie jest lepsze od drugiego, spełniają po prostu inne cele.

 

Powiązane posty: Jak uczą się ... Grywalizacja - czyli ... E-learning a m-learning

Zapisz się na nasz newsletter!

Skontaktuj się z nami

Konsorcjum doradczo-szkoleniowe SA e-learning.pl

  • ul. Równoległa 4a
    02-235 Warszawa
  • tel. +48 22 37 63 011
    fax +48 22 37 63 033
  • office@e-learning.pl
× Ta strona używa cookie . Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki .