Jak przenieść szkolenia tradycyjne do online i nie wylać dziecka z kąpielą?

Autor: Iwona Wieczorek

Autor wpisu

Iwona Wieczorek

dyrektor zarządzająca
Jak przenieść szkolenia tradycyjne do online i nie wylać dziecka z kąpielą?
07sty

Od wielu miesięcy funkcjonujemy w rzeczywistości online, która przestaje być nowa. Od prawie roku pracuję w pełni zdalnie, zdalnie prowadzę biznes, zdalnie zarządzam zespołem i zdalnie się uczę. Po takim czasie i wielu zrealizowanych projektach online mogę pozwolić sobie na formułowanie wniosków, weryfikację przyjętych założeń i ich ewentualną korektę. Wszystko to w oparciu o zdobyte w tym czasie doświadczenie, ale też wiedzę na temat szeroko rozumianego e-learningu.

E-learning to szerokie pojęcie. Najprostsza jego typologia to podział na e-learning asynchroniczny (np. szkolenia scorm, audio, wideo) i e-learning synchroniczny (sesje online jeden na jeden, warsztaty online, webinary). E-learning asynchroniczny to model edukacji wspieranej technologicznie, gdzie użytkownik konsumuje treści samodzielnie, bez wsparcia trenera w czasie rzeczywistym. Komunikacja z ekspertem lub mentorem może się oczywiście odbywać, ale kanałami asynchronicznymi: poprzez e-mail, czat czy forum. W e-learningu synchronicznym, na przykład podczas warsztatu online (osiem osób plus trener), mamy bezpośredni kontakt z prowadzącym, w każdej chwili możemy zadać pytanie i uzyskać odpowiedź. Przenosząc dotychczas realizowane tradycyjnie warsztaty czy szkolenia do online musimy wziąć pod uwagę nie tylko merytorykę czy dynamikę grupy (która nota bene w onlinie wygląda inaczej), ale przede wszystkim zastosować wytyczne metodyki e-learningu asynchronicznego i synchronicznego. Chociażby dlatego, że prezentowane treści trzeba odpowiednio poukładać, zatomizować. Do tego dobrze byłoby zaprojektować działania angażujące, dołączyć do tego synchroniczne sposoby komunikacji, połączyć to wszystko w spójną całość. To nic innego jak przygotowanie dobrego e-learningu. Powinien on dostarczać widzę w odpowiedzi na bieżącą potrzebę szkoleniową, a nie uczyć na zapas, musi uwzględniać potrzeby odbiorcy i być łatwo dostępny, standardowo już na każdym urządzeniu. Dobry e-learning musi uczyć praktycznych umiejętności. Nie chodzi przecież o to, by opowiedzieć, jak się jeździ na rowerze, ale o to by na niego wsiąść i pojechać.

Jak te wszystkie założenia pogodzić w szkoleniu online, które jeszcze chwilę temu było tradycyjnym warsztatem stacjonarnym? Pilnujmy kilku kluczowych elementów. Oto one:

  • Cele szkoleniowe i planowane rezultaty. Najważniejsze pytanie to, jakie cele szkoleniowe mamy do zrealizowania, czy powinny one zostać zmodyfikowane względem celów szkolenia tradycyjnego, które konwertujemy na online? Ich weryfikacja i aktualizacja jest ważna, bo świat wokół i realia biznesu potrafią się zmieniać w sposób dramatyczny. Nieuwzględnienie otaczających nas realiów na poziomie celów szkolenia już na starcie je dyskwalifikuje, powoduje że szkolenie będzie nieadekwatne do oczekiwań i potrzeb odbiorców.
  • Metodyka e-learningu. Celem każdego szkolenia, również online jest transfer wiedzy i kształcenie umiejętności. Jeżeli konwertujesz warsztat do online nie kopiuj swoich dotychczasowych prezentacji stacjonarnych, przerób je na przekaz e-learningowy, opierając się na zasadach budowy treści online, odpowiednio rozmieść treści na kolejnych ekranach, atomizuj przekaz na kilku poziomach, stosuj syntezę treści, wplataj umiejętnie w treść i tok szkolenia mechanizmy i ćwiczenia angażujące.
  • Budowanie zaangażowania uczestników. To działania wynikające z zasad metodyki, a ich zastosowanie jest kluczowe dla przebiegu i powodzenia szkolenia online. Angażuj, projektuj ćwiczenia, urozmaicaj formaty, korzystaj z dostępnych funkcjonalności, szukaj nowych. Uatrakcyjniaj przekaz i ćwiczenia włączając dodatkowe aplikacje np. aktywne ankiety i quizy, tablice interaktywne, symulacje szkoleniowe, pigułki.
  • Komunikacja projektu, czyli informowanie o celach, założeniach, planowanym przebiegu i organizacji warsztatu. Zadbaj o to, by uczestnicy spotkania online poczuli się zaopiekowani i bezpieczni, by wiedzieli, co mają robić i co się wydarzy za chwilę. Ważne są też jasne instrukcje do wykorzystywanych w szkoleniu platform, zakładanie, że wszyscy znają np., zooma jest błędem.
  • Logistyka szkolenia adekwatna do rzeczywistości zdalnej. Konwersja szkolenia tradycyjnego, które do tej pory realizowane było w dwóch ośmiogodzinnych sesjach na taki sam wymiar w online jest dla mnie oczywistym błędem. E-learning sam w sobie jest wymagającym doświadczeniem edukacyjnym dla odbiorcy, tutaj konieczne jest bardzo duże zaangażowanie i naprawdę duża dawka motywacji. Może w takim razie przyjąć inny model? Dla ograniczonej liczby uczestników (nie więcej niż 8) organizujmy dziennie maksymalnie 2 sesje godzinne z przerwą pomiędzy nimi. Oczywiście, że szkolenie które do tej pory kumulowało się w dwóch dniach teraz rozciąga nam się na co najmniej 4 i cały proces się wydłuża. W tym momencie warto jednak wrócić do pytania o cel. Czy jest nim szybkie zorganizowanie szkolenia (czasem niestety tak) czy efektywna i skuteczna nauka nowych umiejętności w zmienionych i trudnych warunkach?
  • Technologia w szkoleniach online. Podstawowa sprawa: jeżeli prowadzisz szkolenia, na jakiejkolwiek platformie online musisz zrobić dwie rzeczy: poznać dostępne na rynku rozwiązania do prowadzenia szkoleń online, a następnie dokonać wyboru adekwatnego do potrzeb planowanego szkolenia, w oparciu o przewidywane rezultaty i specyfikę grupy docelowej. Pamiętaj również, że uczestnicy twojego szkolenia nie muszą równie dobrze jak ty znać platformy, na jakiej się spotykacie. Zadbaj o wsparcie techniczne przed i w trakcie szkolenia.
  • Informacja zwrotna i wnioski z niej płynące. Proś o informację zwrotną uczestników szkolenia, pytaj o wrażenia. Dopytuj, które elementy szkolenia online im się podobały, a które były wyzwaniem? Jak je oceniają, jak się czuli na zajęciach. Które ćwiczenia i zastosowane funkcjonalności szczególnie im utkwiły w pamięci. Poproś o opinie na temat sposobu organizacji warsztatu, odbiór ciebie w roli trenera. I najważniejsze: wyciągaj wnioski, a następnie wprowadzaj na ich podstawie zmiany.

Największy błąd, jaki możesz zrobić przenosząc szkolenie stacjonarne do online’u to bezrefleksyjnie przełożyć dotychczasowe treści i formułę prowadzenia do nowego środowiska, wychodząc z założenia, że zmianie ulega tylko platforma komunikacji, a salę szkoleniową zamieniamy na zoom. Sensowna transmisja tradycyjnego szkolenia do postaci interaktywnego warsztatu online to spore przedsięwzięcie, wymagające zrozumienia odmiennej przecież roli trenera w procesie online. 

Powiązane posty: Grywalizacja z sensem! O ... Gra na wielu bębenkach ... Jak przenieść szkolenia ...

Zapisz się na nasz newsletter!

Skontaktuj się z nami

Konsorcjum doradczo-szkoleniowe SA e-learning.pl

  • ul. Równoległa 4a
    02-235 Warszawa
  • tel. +48 22 37 63 011
    fax +48 22 37 63 033
  • office@e-learning.pl
× Ta strona używa cookie . Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki .