11 grudnia 2025

Siedem wielkich wyzwań e-learningu. Co naprawdę boli firmy w 2025 roku?

Autor: Iwona Wieczorek

Kiedy organizowaliśmy 4. edycję konferencji „E-learning w biznesie”, wiedzieliśmy jedno: za każdym wdrożeniem, narzędziem i procesem stoi człowiek. Menedżer, specjalista L&D, trener, koordynator projektu, czasem jednoosobowa armia od wszystkiego. Dlatego w formularzu zgłoszeniowym zadaliśmy uczestnikom proste – ale bardzo ważne – pytanie:

„Z jakimi wyzwaniami mierzycie się dziś w obszarze e-learningu?”

Odpowiedzi spływały. Czasem krótkie, jak westchnienie, czasem pełne emocji, niekiedy zaskakujące, często niezwykle szczere. Jedni mówili o braku zaangażowania uczestników, inni o chaosie technologicznym, braku strategii albo zwyczajnym zmęczeniu. Jeszcze inni o oporze przed AI, o trudnościach z projektowaniem treści, o presji czasu, o zbyt wielu szkoleniach i zbyt małych zasobach.

Zobaczyliśmy coś bardzo wyraźnie: wszyscy mierzymy się z podobnymi problemami – tylko w różnych konfiguracjach.

Dlatego postanowiliśmy zrobić coś więcej niż tylko zacytować odpowiedzi.
Usiedliśmy, zebraliśmy wszystko w całość, uporządkowaliśmy i… zaczęło wyłaniać się “wielkie siedem”. Siedem grup wyzwań, które dziś najmocniej wpływają na skuteczność e-learningu w organizacjach.

  • od zaangażowania i jakości treści,
  • przez strategię, technologię i brak zasobów,
  • aż po kompetencje twórców i dopasowanie do realiów użytkowników.

A ponieważ konferencja to dopiero początek rozmowy – poniżej znajdziesz omówienie każdego z tych wyzwań, ich najczęstsze przyczyny oraz praktyczne rozwiązania, które naprawdę działają w biznesie.

Ten artykuł jest więc nie tylko zbiorem insightów, ale też mapą drogowskazów, którą stworzyli… sami uczestnicy konferencji. My dodaliśmy analizę, strukturę i metody.

Miłej lektury – i powodzenia w pracy z e-learningiem. Mamy nadzieję, że znajdziesz tu coś, co pomoże Ci już jutro zrobić go lepiej, prościej i skuteczniej.

WYZWANIE 1: Zaangażowanie i motywacja pracowników

Choć oferta szkoleń rośnie, pracownicy często niechętnie korzystają z e-learningu. Moduły są uruchamiane „na zaliczenie”, przerywane, odkładane na później. Przyczyną nie jest brak chęci uczenia się, lecz brak dopasowania treści i formy do realiów pracy oraz brak wyraźnych korzyści dla uczestnika. Przeciążenie informacyjne, niedostępność czasu, brak wsparcia menedżerów i niska użyteczność platform zniechęcają do nauki.

Rozwiązaniem jest projektowanie krótkich, praktycznych, interaktywnych treści, które pomagają w realnych zadaniach „tu i teraz”. Wsparcie menedżerów, widoczny progres, case’y z pracy i mobilność zwiększają motywację i sprawiają, że e-learning staje się narzędziem, a nie obowiązkiem.

Więcej na temat metod motywacji i budowania zaangażowania w e-learningów możecie przeczytać w publikacjach:

Artykuł Jak motywować w e-learningu

Webinar: Zaangażowanie menedżera w projektach elearningowych

WYZWANIE 2: Jakość i dopasowanie treści e-learningowych

Wiele firm boryka się z przeładowanymi szkoleniami, przenoszeniem treści z wykładów do online bez adaptacji oraz tworzeniem kursów bez scenariusza i bez myślenia o odbiorcy. Użytkownik kończy z wiedzą, której nie potrafi zastosować a organizacja z kursem, który nie przekłada się na zachowania.

Kluczem do poprawy jakości jest zmiana sposobu projektowania: od długich modułów do mikrotreści, od teorii do praktyki, od slajdów do decyzji i symulacji. Każdy ekran powinien wspierać zmianę zachowania. Personalizacja, storytelling i case’y z codzienności użytkownika podnoszą skuteczność. Technologia powinna wspierać, a nie obciążać mobile-first i dostępność to dziś standard.

Artykuł: Dlaczego dobry e-learning kosztuje? Bo ma realną wartość!

WYZWANIE 3: Strategia e-learningowa w organizacji

W wielu firmach e-learning działa bez wyraźnej strategii: szkolenia powstają „bo trzeba”, bez analizy, celów i mierników. To prowadzi do natłoku treści, braku priorytetów i braku widocznego wpływu na biznes. E-learning bywa traktowany jako koszt, a nie narzędzie zmiany.

Rozwiązaniem jest oparcie działań na potrzebach biznesowych: jasne KPI, priorytety i procesy. Treści powinny powstawać w dialogu z biznesem, a komunikacja wewnętrzna powinna pokazywać realne efekty, case’y i sukcesy. Strategia daje e-learningowi rangę, zrozumienie i sens a użytkownikom spójne doświadczenie.

Więcej na temat wdrażania e-learningu można przeczytać tutaj: e-book Jak skutecznie wdrożyć e-learning w firmie

WYZWANIE 4: Technologia, LMS i integracje

Technologia jest często największą barierą: zbyt wiele narzędzi, brak integracji, trudny UX, brak mobile-first, a także problemy z dostępnością i brakiem admina platformy. Treści giną w systemach, użytkownicy nie mogą ich znaleźć, a organizacja nie jest w stanie mierzyć efektów.

Skuteczne podejście opiera się na uproszczeniu i integracji. Platforma powinna być intuicyjna, mobilna, z jednym logowaniem i rekomendacjami opartymi na roli użytkownika. Potrzebny jest jasno określony owner platformy, roadmapa rozwoju i onboarding użytkowników. Dobrze wdrożona technologia upraszcza naukę i procesy a nie je komplikuje. Za dużo technologii to za mało sensu.

Więcej na ten temat tutaj: Przesyt technologii, niedosyt sensu

WYZWANIE 5: Czas i zasoby presja na zespoły L&D

Zespoły L&D pracują w ciągłym przeciążeniu: małe składy, wysoka rotacja w organizacji, rosnące zapotrzebowanie na treści i brak priorytetów powodują, że szkolenia tworzy się w pośpiechu, bez rozumienia potrzeb biznesu, a jakość spada. Akceptacje ciągną się tygodniami, a każdy projekt powstaje od zera.

Rozwiązaniem jest skalowanie i automatyzacja: biblioteki modułów, standardy, powtarzalne procesy, workflowy i wykorzystanie AI, które może skracać czas pracy nawet o 50–70%. Priorytetyzacja treści, jasny ownership i współpraca z biznesem pozwalają zespołom robić mniej, ale lepiej – i osiągać większy efekt.

WYZWANIE 6: Kompetencje twórców i opór ekspertów

Eksperci mają ogromną wiedzę, ale nie zawsze kompetencje projektowe. Z kolei zespoły L&D są małe i przeciążone, co utrudnia rozwój i utrzymanie standardów. Eksperci często boją się utraty wpływu, dlatego popychają szkolenia w stronę dystrybucji teorii, zamiast procesów uczących.

Rozwiązaniem jest profesjonalizacja roli projektanta i jasny podział: ekspert odpowiada za merytorykę, a projektant za doświadczenie. Wprowadzenie standardów, mentoringu, micro-coachingu i mądre (to klucz) wykorzystanie AI jako asystenta zwiększa jakość treści i zmniejsza obciążenie. Kluczowe jest pokazanie ekspertom korzyści i zakresu odpowiedzialności w projekcie.

Podcast: Developer szkoleń e-learningowych: Blaski i cienie pracy pracy w cyfrowej edukacji

Sprawdź też naszą Szkołę e-learningu, jedyny taki program na rynku

WYZWANIE 7: Dopasowanie e-learningu do kontekstu użytkownika

Użytkownicy różnią się środowiskiem pracy, kompetencjami cyfrowymi, motywacją i dostępnością narzędzi. A jednak często dostają ten sam kurs stworzony według jednej „matrycy”. To prowadzi do frustracji i przekonania, że „e-learning nie działa w naszej branży”.

Najważniejsze jest projektowanie w kontekście: analiza dnia pracy odbiorcy, case’y z jego rzeczywistości, różne ścieżki w zależności od roli i doświadczenia, mobile-first, offline dla produkcji, lokalizacja treści, testowanie na realnych grupach, a także aktywna rola menedżerów. E-learning działa wtedy, gdy odpowiada na realne warunki pracy, a nie na założenia projektanta.

WNIOSKI OGÓLNE – co mówią nam te 7 wyzwań?

Analiza odpowiedzi uczestników 4. edycji konferencji E-learning w biznesie pokazuje bardzo wyraźny obraz współczesnego rynku rozwoju pracowników: e-learning nie jest już problemem technologicznym. Jest problemem strategicznym, procesowym i organizacyjnym.

To nie brak narzędzi stoi na przeszkodzie, ale:

  • brak dopasowania treści do pracy i realnych potrzeb,
  • brak strategii i priorytetów,
  • przeciążenie zespołów L&D,
  • zbyt mała profesjonalizacja projektowania,
  • brak integracji systemów,
  • zbyt małe wsparcie menedżerów,
  • oraz silny rozdźwięk między tym, jak ludzie pracują, a tym, jak projektowane są szkolenia.

Wspólny mianownik wszystkich siedmiu wyzwań?
E-learning jest skuteczny tylko wtedy, gdy jest krótki, praktyczny, kontekstowy, wspierany przez menedżerów, zintegrowany technologicznie i projektowany z perspektywy użytkownika nie z perspektywy twórcy.

To już nie czasy, w których można „po prostu wrzucić kurs na platformę”. Organizacje oczekują dowodów, realnych wyników i efektów biznesowych. Użytkownicy oczekują jakości, sensu i użyteczności. Zespoły e-learningowe potrzebują procesów, priorytetów i mądrej automatyzacji.

E-learning w 2025 roku to nie produkt. To ekosystem. A ekosystem musi być zarządzany.

REKOMENDACJE STRATEGICZNE – co powinna zrobić organizacja, aby e-learning miał sens?

Poniżej zestaw rekomendacji oparty na wnioskach ze wszystkich 7 wyzwań. Można traktować to jako listę priorytetów na poziomie strategicznym.

1. Zbudować strategię L&D opartą o cele biznesowe

  • każdy projekt szkoleniowy musi wynikać z realnego problemu biznesowego,
  • KPI rozwojowe powinny być powiązane z KPI biznesowymi (sprzedaż, jakość, ryzyko, retencja),
  • e-learning ma być inwestycją nie kosztem.

Bez strategii nie ma sensu robić żadnych szkoleń.

2. Uporządkować procesy tworzenia i wdrażania treści

  • ustandaryzować workflow: analiza → projekt → makieta → testy → dystrybucja → aktualizacja,
  • wprowadzić design system i checklisty jakości,
  • ustalić jasny podział ról: ekspert vs. projektant vs. właściciel treści,
  • ograniczyć liczbę akceptacji.

Procesy są po to, żeby proces produkcyjny mógł działać szybciej.

3. Uproszczenie środowiska i architektury

  • jeden właściciel platformy (Product Owner L&D),
  • mobile-first i dostępność jako standard,
  • integracje SSO, HRIS, CRM, Teams/Slack,
  • uporządkowany katalog treści i rekomendacje.

Technologia ma pomagać nie komplikować.

4. Zainwestować w kompetencje projektowe i edukacyjne

  • rozwój Instructional Designerów, trenerów i ekspertów,
  • szkolenia z storytellingu, AI, UX i projektowania angażujących doświadczeń,
  • mentoring projektowy i micro-coaching na bieżących kursach.

Jakość treści wynika z jakości ludzi, którzy je tworzą.

5. Wesprzeć zespoły L&D poprzez automatyzację i modularność

  • biblioteki treści, standardowe komponenty i gotowe moduły,
  • AI do generowania draftów treści, skracania materiałów, quizów, lokalizacji,
  • priorytetyzacja treści nie tworzymy wszystkiego.

E-learning nie musi być produkowany od zera.

6. Personalizować treści i dopasować je do realiów pracy

  • różne ścieżki dla różnych ról i poziomów doświadczenia,
  • krótkie moduły dopasowane do rytmu pracy,
  • lokalizacja kontekstu, nie tylko tłumaczenia,
  • testy na realnych grupach użytkowników.

Kontekst decyduje o skuteczności.

7. Włączyć menedżerów do procesu rozwoju

  • szkolenia muszą być omawiane w zespołach,
  • menedżerowie powinni dawać feedback i wspierać wdrażanie wiedzy,
  • rozwój jest częścią pracy nie dodatkiem.

Bez menedżera nie ma transferu wiedzy.

E-learning będzie działać wtedy, gdy stanie się częścią strategii firmy, częścią pracy pracowników i częścią codziennych procesów – nie tylko biblioteką kursów.

Polecane

Treści, na które warto zwrócić uwagę